Chciałabym po prawie dwóch miesiącach...
jeszcze raz podziękować za super imprezę.
Mam teraz wakacje, więc dużo czasu na oglądanie zdjęć i filmików i przeżywanie całego ślubu i wesela we wspomnieniach, raz jeszcze :)
Pełen szacunek za pomoc i profesjonalną obsługę, jakiej z Twojej strony, Łukaszu, doświadczyliśmy w trakcie przygotowań do wesela oraz podczas samej imprezy - była super muzyka, dokładnie taka, jakiej oczekiwaliśmy i przy jakiej chcieliśmy się bawić, ciepłe i z uśmiechem prowadzenie zabawy, wymarzony klimat, dla mnie osobiście - pełna klasa zarówno w formie, jak i w treści:-)
A i goście w bardzo różnym wieku byli zadowoleni, o czym wielokrotnie nam "donosili" po weselu :)
Pozdrawiam serdecznie, słuchając piosenki "Feel so free", którą na moją prośbę puściłeś pod koniec imprezy...
Życzę udanych wakacji i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś na jakiejś uroczystości będę miała okazję usłyszeć DJ'a Bastę na żywo:)
Agata Zubrzycka, dawniej znana jako Bodniak:)
DJ Basta prowadził nasze przyjęcie weselne...
30 maja 2009 roku w Opolu.
Od pierwszych rozmów mieliśmy wrażenie, że poprowadzi nasze wesele z taktem i wyczuciem. Był elastyczny w stosunku do naszych oryginalnych pomysłów, a jednocześnie sam proponował nieszablonowe i ciekawe rozwiązania - pozbawione jednocześnie karczemnej otoczki. Muzyka była bardzo dobrze dobrana, bez 'obciachowych' utworów, klasyka gatunku - duży plus za unikanie plików mp3 i profesjonalny sprzęt. Jednym słowem - polecamy!
Martyna i Bartłomiej
Witamy Cie Nasz Dj'u:)
Bardzo dziekujemy za poprowadzenie naszego przyjęcia weselnego. Było super. Wspaniała muzyka (w tym Madonna!!!:)), doskonała jakość dżwięku i profesjonalne prowadzenie - takie jakiego chcieliśmy. Goście donoszą, że bawili się świetnie. Co niektórzy nawet, ze było to
najbardziej udane wesele, na jakim byli. W dużej mierze to Pana zasługa. Jesteśmy pod wrażeniem. Jeszcze raz dziekujemy.
Justyna & Marcin
Dziś już na spokojnie...
kiedy wszystkie emocje opadły chcieliśmy jeszcze raz podziękować Ci za stronę muzyczną naszego wesela.
Wszyscy goście, z którymi rozmawialiśmy byli pod wrażeniem Twojej pracy. My oczywiście też świetnie się bawiliśmy i uważamy, że wybór Ciebie na nasze wesele był trafiony w 100%. A kuzyn Sylwester już prosił o namiar, 18 jego córki już w Styczniu.
Michał i Sabina Swiatłowicz
Qubus Hotel – 01.08.2009
Drogi Łukaszu
cóż więcej pisać, był bosko:). My i goście wybawiliśmy się za wszystkie czasy:) mam nadzieję że przyjdzie nam się jeszcze pobawić przy Twojej muzyce. Dziękujemy!!!!
Pałac Brunów – 14.02.2009
Patrycja Żukowska
Basta w bardzo profesjonalny sposób...
poprowadził nasze wesele. Muzuka dostosowana była do upodobań gości w każdym wieku, parkiet nigdy nie świecił pustkami, konkursy zabawne, ale bez żenady. Podczas imprezy nikt nie miał czasu się nudzić. :) Możemy z czystym sumieniem poecić Bastę każdemu kto chce by jego wesele było poprowadzone w spoób elegancki, ale i z uśmiechem.
Wdzięczni, Kamila i Marcin Balawejder.
Wesele na którym zanikają "bariery"...
a wszyscy stają się sobie bliscy zasługuje na miano magicznego. Osoba, która potrafi zjednać pokolenia, subkultury, kultury w jedną całość zasługuje na miano czarodzieja.
Łukasz…w dniu magicznym, w naszej "krainie czarów" stał się czarodziejem, który sprawił, że ten dzień najważniejszy stał się równie radosny co zaczarowany.
Dziękujemy,
Ewelina i Łukasz Bartodziej
12.09.2008 Willa Caprice
1 wrzesien 2007r.- najwspanialszy dzien naszego zycia...
Wszystko mialo byc idealnie...
Wszystko mialo byc perfekcyjnie.....
...i bylo...
Dzis siedziac i wspominajac te chwile, doskonale wiemy, ze niczego nie zmienilibysmy tego dnia, a juz zwlaszcza nie zmienilibysmy osoby, ktora zadbala o dobra zabawe naszych wyjatkowych gosci- Lukasza Basta!
Lukasz to osoba o wysmienitym poczuciu humoru i wspanialym podejsciu do innych ludzi.
Dla nas, rodziny i pozostalych gosci byl to "pierwszy raz" z udzialem Dj’a na tego rodzaju imprezie.
Wszyscy byli doslownie zszokowani i do dnia dzisiejszego wspominaja wyjatkowa zabawe z udzialem profesjonalisty - Lukasza na Naszym weselu.
Czulismy sie naprawde wyjatkowo.
Zaufalismy Lukaszowi i nie zalujemy.....
....no OK- zalujemy......., ze nie bylo go na poprawinach.
Dzieki Lukasz!!!
Basta to profesjonalista...
– nie puścił na naszym weselu "Windą do nieba" i jesteśmy mu za to bardzo wdzięczni… Była natomiast "Czarna Ines" i inne takie kawałki - z pozoru "nie do przejścia"... A jednak! Udało się i wszyscy świetnie się bawili. I chyba sam Basta również.
Ania & Grześ
Od kilku dni nic innego nie robimy...
tylko wspominamy nasze wesele które wg Nas i naszych bliskich było cudowne. Wielkie dzięki za super muzykę, bo bez niej tak byśmy nie szaleli. Na pamiątkę przesyłamy nasz pierwszy taniec z Toba w tle;-)
Pozdrawiamy
Gosia i Grześ
Strona 1 z 2
- Start
- poprz.
- 1
- 2
- nast.
- Zakończenie