1 wrzesien 2007r.- najwspanialszy dzien naszego zycia...
Wszystko mialo byc idealnie...
Wszystko mialo byc perfekcyjnie.....
...i bylo...
Dzis siedziac i wspominajac te chwile, doskonale wiemy, ze niczego nie zmienilibysmy tego dnia, a juz zwlaszcza nie zmienilibysmy osoby, ktora zadbala o dobra zabawe naszych wyjatkowych gosci- Lukasza Basta!
Lukasz to osoba o wysmienitym poczuciu humoru i wspanialym podejsciu do innych ludzi.
Dla nas, rodziny i pozostalych gosci byl to "pierwszy raz" z udzialem Dj’a na tego rodzaju imprezie.
Wszyscy byli doslownie zszokowani i do dnia dzisiejszego wspominaja wyjatkowa zabawe z udzialem profesjonalisty - Lukasza na Naszym weselu.
Czulismy sie naprawde wyjatkowo.
Zaufalismy Lukaszowi i nie zalujemy.....
....no OK- zalujemy......., ze nie bylo go na poprawinach.
Dzieki Lukasz!!!